| Autor : nieznany
Co pewien czas, wraz z kolegami z pracy
organizowaliśmy spotkania tylko dla facetów. Tym
razem organizacja przypadła mnie. Zapowiadała się
niezła impreza - dwunastu facetów, morze alkoholu,
zamówione panienki ( być może jakiś szybki numerek
), czyli normalka. Jednak wszystko przebiegło
inaczej. Popołudniu Ewa, moja osiemnastoletnia
córka, wyszła na noc do Iwony, swojej najlepszej
przyjaciółki. Zostałem sam, zacząłem powoli szykować
się do zabawy - prysznic, golenie. Uświadomiłem
sobie, że w ferworze przygotowań zapomniałem o dość
istotnym szczególe. Mianowicie nie kupiłem ani
kropli alkoholu. Postanowiłem poczekać, aż wszyscy
przyjdą i wtedy rozwiązać problem. Koledzy pojawili
się punktualnie. Postanowiliśmy, że zostawię ich na
jakiś czas, sam organizując coś z procentami. Zakupy
zajęły mi około dwudziestu minut, do domu
podjechałem z wypełnionym bagażnikiem. Zadowolony
wszedłem do domu, aby poprosić o pomoc przy
wyładunku. W korytarzu doszedł mnie dźwięk, jaki
zwykle słychać w czasie ostrego seksu. Słysząc jęki
i sapanie pomyślałem, że chłopcy nie wytrzymali i
obrabiają zamówione dziwki. Tylko, że one miały być
dużo później. To, co zobaczyłem po wejściu do pokoju
przeszło moje wszelkie przypuszczenia. Na kanapie
ujrzałem Wojtka, Krzyśka i Romana. Wszyscy byli
nadzy. Przed nimi klęczała również naga Iwona. W
dłoniach trzymała fiuty Wojtka i Romka, ustami zaś
pieściła członek Krzyśka. W tym momencie usłyszałem
jęki zadowolenia z drugiej strony pokoju. Wszedłem
głębiej, żeby zobaczyć co tam się dzieje. Zamurowało
mnie. Moja córka klęczała nago otoczona przez resztę
moich kumpli. Ssała członka Marcina, pieszcząc
jednocześnie swoje piersi. Jeden z facetów nurkował
do jej krocza, wykonując zamaszyste suwy ręką,
pieszcząc ją od łechtaczki aż po odbyt.
Zdołałem tylko krzyknąć:
- Ewka, co ty do diabła wyprawiasz ?!
Iwona, która przestraszyła się mojego krzyku,
skoczyła na równe nogi. Trochę przestraszona, trochę
zawstydzona nie wiedziała co ma zrobić. Momentalnie
została ściągnięta w dół, do porzuconej przed chwilą
pracy. Ewa nie przerywając ssania i pieszczot,
patrzyła bezwstydnie prosto w moje oczy. Podobnie
zareagowali wszyscy faceci, z tym że oni
koncentrowali się na młodych ciałach dziewczyn.
Chciałem doskoczyć do mojej córki, wyrwać ją z
kręgu, chciałem ją bronić. Jednak sytuacja była tak
szokująca, że nie mogłem wykonać choćby jednego
kroku. Wtedy pomyślałem sobie: "może to i lepiej, że
robi to w domu z ludźmi, których dobrze znam. W
końcu nie robią jej krzywdy. Być może w tej chwili
dymaliby ją, gdzieś w bramie, niedomyci goście z
dyskoteki". Powiedziałem do siebie: "Tak, tak jest
lepiej, pod okiem tatusia".
Sytuacja, choć szokująca zaczęła mnie bardzo
podniecać. W okolicach rozporka miałem już spore
wybrzuszenie, mój mały zaczął szybko rosnąć.
Popatrzyłem na Iwonę. Ta dziewczyna bardzo mi się
podobała. Była częstym gościem w naszym domu, więc
miałem wiele okazji aby ją obejrzeć. Zgrabna figura,
duże jędrne piersi, jędrny tyłeczek i najważniejsze
smukłe, długie nogi. Iwona z ochotą je prezentowała
nosząc króciutkie minispódniczki i szorty, do tego
buty na wysokim obcasie. Co najciekawsze ubierając
się odważnie, cały czas wyglądała bardzo dziewczęco.
Chociaż była o rok starsza od Ewy, wyraz jej twarzy
przypominał naburmuszonego szczeniaka, miała takie
słodkie pysio. Teraz jej twarz wykrzywiona była w
grymasie rozkoszy, ponieważ jeden z gość wpił się
ustami w jej cipkę. Jego usta i nos momentalnie
pokryły się sokami Iwony. Facet spijając soki
smakował je jak najlepsze wino. Wielokrotnie odwożąc
Iwonę późnym wieczorem do domu wyobrażałem sobie
jakie ciało skrywa pod warstwą ubrania. W tej
chwili, metr ode mnie leżała nago z rozłożonymi
nogami. Mogłem nawet zajrzeć głęboko w jej cipę,
ponieważ Romek jedną ręką rozciągnął jej wargi, a
palcami drugiej gmerał w jej wilgotnym wnętrzu. Jej
soki wypływały z cipki, spływając między pośladki
nawilżały drugą dziurkę, kapały też na kanapę gdzie
utworzyły już sporej wielkości wilgotną plamę. Przez
cały czas Iwona pieściła ustami członka Wojtka.
Wysuwała go na krótkie chwile, aby złapać oddech i
rozkosznie stęknąć, poczym wsysała go ze zdwojoną
mocą, za każdym razem pozwalając wniknąć mu głębiej.
Krzysiek stał obok, bynajmniej nie pozbawiony
pieszczot. Iwona dłonią wykonywała na jego
pulsującej fujarze szybkie i delikatne ruchy jak
flecistka na flecie podczas szybkiej partii utworu.
Co jakiś czas zostawiała jego trzonek obejmując
purpurową i mokrą główkę. Suwała po niej palcami,
następnie wilgotną dłonią pieściła swoje piersi.
Mieszanka potu, śliny i wydzieliny Krzyśka
spowodowała, że cycki Iwony wyglądały jak polane
świeżym lukrem. Lśniły i odbijały światło jak
złocone kopuły kościołów. Co pewien czas następowała
zmiana. Inny facet miał możliwość skosztowania
słodkich soków Iwony, inny także mógł wsunąć
spragnioną pieszczot pałę w jej rozwarte, gorące
usta. Panowie zapragnęli zabawić się trochę
konkretniej. Po krótkiej chwili zamieszania położyli
Iwonę na plecach. Wojtek wszedł pomiędzy jej
rozłożone nogi wbijając się z impetem w wypieszczone
łono. Reszta ustawiła się w pobliżu jej ust i na
przemian podawali swe członki do wylizania. Rozkosz,
jaką w tej chwili przeżywała była z całą pewnością
ogromna. Całe jej ciało drżało, a stęknięcia i
sapanie przerodziło się w ciche, ciągłe kwilenie.
Wtedy dopadł ją orgazm. Nogami mocno objęła biodra
Wojtka, unieruchamiając go jednocześnie w sobie. Jej
palce tak mocno zacisnęły się na pieszczonych
członkach, że ich główki nabrały koloru żywej krwi.
Iwona napięła całe ciało, wyginając się
jednocześnie. Przez około dziesięć sekund
pozostawała w bezruchu, zmuszając do tego także
trzech facetów. W pewnym momencie jej nogi opadły, z
rąk wypuściła członki. Wyglądała jakby przeszedł
przez nią tajfun. Jej twarz i klatka piersiowa
nabrały rumieńców. Przez wyschnięte gardło łapała
oddech tak gwałtownie, że z jej ust wydobywał się
cichy świst. Panowie widząc jej stan postanowili dać
jej chwilę spokoju. Wykorzystali ją na zmianę swoich
pozycji. Między nogami znalazł się Romek. Spytał
delikatnie :
- Czy już możemy ?
Iwona kiwnęła potakująco głową. Zaczęli ruchanie
powolutku, jakby bojąc się o nią. Gdy okazało się,
że ich pieszczoty nie pozostają bez odpowiedzi
gwałtownie przyspieszyli, przewyższając nawet
poprzednie tempo. Iwona odwróciła głowę. Pomimo, że
co chwilę widok zasłaniały jej jądra i fiut jakiegoś
faceta, to co zobaczyła podziałało na nią jak
zapalnik. Zaczęła zbliżać się do następnej eksplozji
rozkoszy.
Stałem obok niej obserwując całą akcję. Pomimo
wielokrotnych marzeń o Iwonie, teraz nie mogłem do
niej podejść. Stałem na środku, waląc szaleńczo
konia. Zobaczyłem wzrok Iwony skierowany na drugą
stronę pokoju. Postanowiłem odwrócić głowę. To, co
koledzy wyprawiali z moją córką przechodziło
najśmielsze wyobrażenia reżyserów pornosów. Ośmiu
gołych facetów w kółeczku. W środku klęcząca Ewka.
Obrabiała jednocześnie trzy członki. Jednego ustami,
dwa po bokach ręką. Co parę chwil całe kółeczko
przesuwało się, a przed jej słodką twarzyczką
pojawiały się nowe, sztywne kutasy. Gdy wykonali oni
parę kółek Ewa nagle wstała. Dopiero wtedy
zobaczyłem, jaka jest seksowna. Przez tyle lat ją
wychowywałem widząc jak dorasta. Wiedziałem, że jest
piękną dziewczyną, że podoba się chłopakom. Jednak
teraz ujrzałem seksowną kobietę, o tak harmonijnie
zbudowanym ciele jak to tylko jest możliwe. Jej
piersi, trochę mniejsze niż Iwony, kołysały się w
takt oddechów. Napięte sutki sterczały tak, że same
prosiły się o wzięcie ich w usta i delikatną
pieszczotę. Płaski brzuszek błyszczał od potu.
Wilgoć jej wygolonego łona była widoczna nawet z
pewnej odległości. Cały czas miała na stopach czarne
buty na wysokim obcasie, które dodawały jej
kobiecości. Smukłe nogi otulone były czarnymi
pończochami, biodra zaś pasem do pończoch. Z
figlarnym uśmiechem na ustach Ewa powiedziała do
okalających ją facetów :
- Teraz Wy będziecie mnie lizać.
Panowie ochoczo przystąpili do wykonania polecenia.
Unieśli Ewę i delikatnie ułożyli na stole. Szybko
rozdzielili role. Dwóch lizało jej piersi, dwaj
unieśli szeroko rozłożone nogi do góry. Reszta
oczekiwała na możliwość skosztowania jej
szlachetnych soków. Leżąc na plecach z
rozciągniętymi nogami Ewa dawała swobodny dostęp do
obu swoich otworków. Adam, który jako pierwszy miał
możliwość ją pieścić, rozchylił jej wargi
odsłaniając delikatne, różowe wnętrze. Kilkakrotnie
przejechał językiem po całej szparce, koncentrując
się jednak na wspaniałej łechtaczce. Ssał ją jak
małe dziecko ssie lizaka. Po pewnej chwili wypuścił
ją z ust, chwytając jednocześnie kciukiem i palcem
wskazującym. Zaczął delikatnie pocierać źródełko
rozkoszy Ewy. Język złożył w trąbkę, coraz mocniej i
szybciej wsuwał go do mokrej szparki. Połączona
pieszczota piersi i cipki spowodowała dziki taniec
ciała Ewy. Jej ruchy były tak niekontrolowane, że
faceci postanowili ją przytrzymać. Nie zaangażowani
aktywnie w pieszczoty podeszli bliżej chwytając ją
za ręce, barki i biodra. W jednej chwili Ewa
została, trochę na własne życzenie, całkowicie
unieruchomiona. Upust swej rozkoszy mogła dawać
jedynie krzycząc i sapiąc. Zaczęła to robić z wielką
ochotą, krzyczała : - Tak! Tak dobrze! Nie
przerywaj!
W pewnej chwili jej słowa przerodziły się w
przeciągłe : "Aaaaaach!!!". Gwałtownie jednak
przerwane przez Marcina, który bezceremonialnie
wpakował fiuta w usta Ewki. Od tej chwili słychać
było tylko stękanie zarówno facetów jak i dziewczyn.
Adam tymczasem zmienił lizany otworek. Zagłębiając
język w jej pupie, pakował w cipkę dwa, trzy palce
powodując kolejne spazmy rozkoszy. Odwróciłem się w
stronę Iwony, gdzie sytuacja zmieniła się
diametralnie. Na spodzie leżał Wojtek. Iwonka
zwrócona do niego plecami miała szeroko rozrzucone
nogi. Dokładnie było widać jak potężny członek
penetruje jej delikatną cipkę. Jej wargi szczelnie
go otulały. W momencie, gdy wysuwał się ze środka,
chwytały go nie pozwalając wyjść w całości. Wielkie
piersi Iwony kołysały się w takt uderzeń członka,
który rytmicznie penetrował jej cipę. Krzysztof,
który przyglądał się całej akcji zaczął delikatnie
szczypać jej naprężone sutki. Szepnął coś do ucha
Wojtkowi, ten jednym ruchem odwrócił Iwonę. Piersi
Iwony oparły się o jego klatkę, a tyłek powędrował
do góry. Wojtek ponownie odnalazł drogę do jej cipki
i wbił się z całym impetem. Krzysiek przez chwilę
lizał jej odbyt. Pokrył swoją pałę żelem, przyłożył
ją do otworu i zaczął pchać. Iwona, czując
rozrywający ją organ wygięła ciało i zaczęła
krzyczeć. Za chwilę jednak jej krzyk został
stłumiony przez Romka, który wsadził jej swojego
kutasa w usta.
Kątem oka zauważyłem zmiany u Ewy. W ustach miała
naprężonego członka Grześka. Jej cyckami zabawiali
się Artur i Tomek, rozłożone nogi trzymali Kuba i
Marcin. Pomiędzy nogami stali Adam i Jurek, patrzyli
jak Mirek steruje dwoma wielkimi, czarnymi
wibratorami. Wsuwał je do jej wygolonej, wilgotnej
cipki oraz do słodkiej dupci. Ewa wiła się z
rozkoszy, ale trzymana przez tylu podnieconych
facetów miała niewielkie możliwości ruchu. Wszyscy
stali ze sztywnymi fiutami, a w oczach mieli
pożądanie. Ustawieni wokół niej zaczęli ją ruchać.
Przez cały czas dbali o to, aby jej tyłek, cipka i
usta były prawie nonstop wypełnione. Co parę minut
zmieniali penetrowany otworek, przesuwając się wokół
stołu jak na karuzeli. Widok ten spowodował tak
potężny wzwód mojego członka, że ledwo mogłem go
objąć dłonią. Stałem na środku pokoju onanizując się
i obserwując obie grupki. Krzysztof , Wojtek i Romek
postanowili zmienić partnerkę. Zostawili
półprzytomną z rozkoszy Iwonę na kanapie.
Przyłączyli się do reszty towarzystwa wytrwale
ruchającego moją córkę. Iwona widząc stan mojego
członka przywołała mnie do siebie. Złapała go u
samej nasady, mocno zaciskając palce. Jednocześnie
purpurową główkę objęła delikatnie wargami. Kutas
pod wpływem jej pieszczoty wydłużył się i stwardniał
jeszcze bardziej. Iwona nawet na chwilę nie
spuszczała wzroku z Ewy, cały czas pieszcząc swoją
łechtaczkę. Moje podniecenie sięgnęło zenitu, aby
jeszcze nie kończyć wyciągnąłem kutasa z ust Iwony.
Dziewczyna popatrzyła na mnie z wyrzutem, jakby
chciała mi powiedzieć : "Chcę ssać go jeszcze".
Nachyliłem się i mocno ją pocałowałem, jednocześnie
unosząc do góry. Nasze języki zatańczyły dziki
taniec. Iwona oplotła mnie nogami i ramionami.
Delikatnie opuściłem ją na swojego członka. Kutas
dobił do samego końca jej pochwy, co wywołało
rozkoszne stęknięcie Iwony. Zaczęła rytmicznie
unosić się i opadać, jej piersi delikatnie muskały
moje ciało. Pozycja, choć podniecająca, była bardzo
niewygodna. Postanowiłem ją natychmiast zmienić.
Iwona nie protestowała, więc położyłem ją na
kanapie, z której przed chwilą ją podniosłem. Mając
wolne ręce zacząłem drażnić jej napięte sutki.
Całowałem jej uszy, szyję i piersi. Chciałem poznać
dokładnie każdy zakamarek jej młodego ciała.
Przesuwając się w dół lizałem wspaniały pępek, uda i
łydki. Rozsunąłem szerzej jej nogi, zlizałem słony
pot z jej pachwin. Delikatnie musnąłem jej
zaczerwienione wargi. Zrobiłem to jeszcze
kilkakrotnie, Iwonka za każdym razem cicho
piszczała. Przyssałem się do jej krocza, kosztując
wspaniałych soków. Lizana szparka miała smak
słodziutkiej brzoskwini. Całowałem jej różowe
wnętrze, napiętą łechtaczkę. Starałem się jak
najgłębiej wniknąć językiem do środka. Całą brodę
miałem już umazaną śluzem Iwony. Podłożyłem dłonie
pod jej pośladki, rozsuwając je i jednocześnie
unosząc do góry biodra. Zsunąłem usta na ciaśniejszy
otworek. Smakował migdałami i rozpaczliwie starał
się zacisnąć na moim języku. Odwróciłem Iwonę,
stawiając ją na czworaka. Widok, który miałem przed
sobą był olśniewający. Okrągłe, napięte pośladki,
pomiędzy nimi szparka przypominająca bułeczkę z
przedziałkiem, zwieńczona delikatnie pomarszczonym
otworkiem odbytu. Wyżej pośladki przechodziły w
wąską talię, dalej w cudownie gładkie plecy. Na
ramionach leżały proste, kasztanowe włosy.
Nasyciwszy oczy widokiem schyliłem się, aby polizać
wspaniałe pośladki. Iwona cały czas kręciła
tyłeczkiem, jakby nie mogła doczekać się penetracji.
Chwyciłem ją za biodra i pociągnąłem na sterczącego
kutasa. Iwona czując jego wielkość wygięła mocno
plecy, zaczęła głośno stękać i sapać. Rytmicznie
dobijałem do jej pośladków. Kciukiem kręciłem kółka
dookoła odbytu, delikatnie go w nim zagłębiając.
Zdziwiłem się, bo ruchane ostro przez moich kumpli
otworki były bardzo ciasne. Dostarczało mi to
dodatkowej frajdy z ruchania Iwonki. Postanowiłem
zmienić otworek. Jej pupa była już wypieszczona,
więc przyłożyłem główkę kutasa do dziurki i
popchnąłem. Członek powoli zagłębiał się w jej
tyłku. Iwona zaczęła wyć z rozkoszy, z jej ust
pociekła cienka strużka śliny. Chwyciłem od spodu
jej piersi, ważąc je w dłoniach. Jej sutki cudownie
kuły mnie w dłonie. Cały czas dochodziły mnie
odgłosy chłopaków i Ewy. Słyszałem dźwięk mocnych
klapsów i spazmatyczny krzyk córki. Co pewien czas
słychać było prośbę, aby wkładali fiuty w jej dupę.
Chwilami dźwięk stawał się przytłumiony,
najprawdopodobniej przez członka w ustach Ewy.
Usiadłem na kanapie. Iwona zaczęła siadać pupą na
sterczącego kutasa. Wbiła go po sam korzeń i zaczęła
się wycofywać. Zeskoczyła z niego całkowicie, lecz
nim jej wargi zdążyły się złączyć nasuwała się z
powrotem. Powtórzyła całą operację kilkakrotnie nim
rozpoczęła normalne ruchanie mojego fiuta. Ponieważ
Iwona siedziała plecami do mnie oboje mieliśmy
wspaniały widok na kłębowisko ciał z Ewą w roli
głównej. Cała akcja przeniosła się na podłogę. Na
dywanie leżał Artur i wbijał fiuta w cipkę Ewy. Jej
dupkę obrabiał Tomek, posiadacz największego człona
w naszym towarzystwie. Ewa charczała jak zarzynane
zwierze, jednocześnie próbowała uchwycić sterczące
kutasy. Gdy tylko jej się to udało, natychmiast
przyciągała go do ust i ssała jak opętana. Wszystkie
członki wokół niej były mokre od soków, śluzu
facetów i śliny. Panowie bawili się nimi zbliżając
się powoli do finału. Iwona zaczęła wykonywać swe
ruchy trochę wolniej. Jedną ręką pieściłem jej
pierś, drugą zaś masowałem nabrzmiałą łechtaczkę.
Jej cipka rytmicznie zaciskała się na mojej fujarze.
Iwona przeciągle krzyknęła : "O KURWA!!!!". Opadła
na mnie, dysząc jak lokomotywa, gdy orgazm
przetaczał się po jej ciele.
Jedenastka facetów wokół Ewy rozpoczęła walenie
konia. Krzyczeli coraz głośniej. W pewnej chwili, z
kutasa Kuby wystrzeliła struga białej, gęstej
spermy. Trafiła prosto w otwarte usta Ewy. Wytrysk
Kuby pociągnął za sobą istną lawinę spermy. Wszyscy
starali się trafić w środek jej ust. Kolejne
wytryski sygnalizowane były głośnymi jękami. Iwona
zeskoczyła z mojego fiuta i pociągnęła mnie w stronę
Ewy. Uklęknęła przede mną i zaczęła ssać. Panowie
skończyli już tryskać na Ewę. Prawie cały ładunek
znalazł się w jej ustach. Resztka spływała po twarzy
i piersiach. Widząc spermę na buzi swojej córki
kompletnie odjechałem. Ewa dyszała wstrząsana
kolejnym orgazmem. Iwona czując pulsowanie mojego
fiuta wypuściła go z warg. Doprowadziła mnie za
członka przed klęczącą Ewę. Ta akurat oblizywała
wargi z resztek spermy. Gdy tylko usta córki
zamknęły się na główce fiuta zacząłem szczytować.
Wykonując krótkie pchnięcia pompowałem w Ewkę
ogromne ilości gęstego, gorącego nasienia. Starała
się wszystko przełykać, ale biała sperma zaczęła
wypływać kącikiem jej ust. Ściekała wzdłuż jej
ciała, po piersi, brzuchu i udzie. Skończywszy
tryskać odsunąłem się od niej. Moje miejsce szybko
zajęła Iwona. Klęknęła przed Ewą i zlizywała z jej
twarzy i ciała lepką spermę zmieszaną z potem.
Języczkiem dotarła również do cipki Ewki,
zagłębiając się w niej głęboko. Gdy ciało Ewy było
wylizane do czysta dziewczyny wstały. Zadowolone
podeszły do mnie, pocałowały w policzek. Ewa
wyszeptała mi do ucha : "Dziękuję tatusiu".
Odwróciły się i wyszły do łazienki wziąć prysznic.
Nagle rozległ się dźwięk gongu. Otworzyłem drzwi i
ujrzałem dwie wyzywająco ubrane dziewczyny. Dopiero
teraz spostrzegłem, że stoję przed nimi całkiem
goły, a z klapniętego fiuta skapnęła właśnie
ostatnia kropla spermy. Zaprosiłem je do środka,
były to dwie zamówione na imprezę dziwki. Troszkę
się zdziwiły, widząc w pokoju jedenastu również
gołych facetów. Krótko wyjaśniliśmy im sytuację. Z
wyraźnym podnieceniem zgodziły się na zabawę ( suma,
jaką usłyszały jako dodatek do rachunku też
troszeczkę pomogła ). Po chwili, już golusieńkie,
zabawiały się miękkimi pałkami, powodując ich
wyraźną, spontaniczną reakcje. Po kilku minutach
dołączyły do nas odświeżone Ewa i Iwona. Zabawa
rozpoczęła się od nowa. Tym razem podzieliliśmy się
sprawiedliwie. Każda pani miała do dyspozycji trzy
członki. Wszystkie cipki, dupki i usta zostały
porządnie tej nocy wyruchane, a ilość spermy, jaką
na nie wylaliśmy starczyłaby na niezłą kąpiel.
Później, wielokrotnie powtarzaliśmy podobne imprezy,
również z udziałem mojej córki Ewy i jej najlepszej
przyjaciółki Iwony.
Najlepsze opowiadania erotyczne w kategoriach: amatorki, seks analny, sex
analny, wielkie cycki, piersi, Azjatki, seks z Azjatką, sikanie,
fetysze, bdsm, perwersyjne opowiadania erotyczne, geje, gej,
gejowskie opowiadania, fetysze, lesbijki, lesbijka, seks z
murzynką, murzynki, murzynka, nastolatki, lolitki, z nastolatką,
nastolatka, licealistki, licealistka, naturystki na plaży,
ekshibicjonistki, nudystki, publiczny seks, seks w miejscu
publicznym, seks grupowy, seks zbiorowy, orgie, orgia, mamuśki,
seks z mamuśką, seks z mamą, seks z ojcem, starsze panie, dojrzałe
kobiety, seks nauczycielka, nauczycielki, seks z nauczycielka, seks
w szkole, laski z kutasem , transseksualiści seks z prostytutką, mój
pierwszy raz,seks z córką, seks z małolatą, sex z córką, tatuś rucha córką, seks z tirówką, gołe cipki, ogolone cipki, owłosione
cipki, polskie opowiadania, prywatne opowiadania, seks na koloniach,
seks w lesie, podglądanie, ukryta kamera, seks czat, sex
czat, seks czat, sex chat, wytryski, seks oralny, wytrysk na twarz,
jedzenie spermy, seks z córką, seks z małolatą, sex z córką, tatuś rucha córką, fantazje klasycznie erotyczne gejowo grupowo sado maso blogowa erotyka,
opowiadania znalezione na blogach, powiadania i fantazje erotyczne,
opowiadania gejowskie, opowiadania erotycznie opowiadania lesbijskie.
Opowiadania z nastolatkami, Sado - maso opowieśc, seks przygody,
seks blogi, seks blog .
Darmowe opowiadania erotyczne za darmo.
Darmowe seks opowiadania za darmo.
|