| Autor: nieznany
Po ogólniaku
dostałem się na studia na psychologię. Większość
moich kumpli twierdziło, że chyba jestem głupi, że
wybrałem taki kierunek, ale ja wiedziałem dobrze co
robię. Po pierwsze interesowałem się psychologią, a
po drugie, na psychologii zawsze jest dużo więcej
dziewczyn niż chłopaków.
Moje przypuszczenia w pełni się potwierdziły - w
mojej grupie było 25 osób, z tego aż 20 przypadało
na płeć piękną. Już na pierwszym wykładzie
obejrzałem je sobie dokładnie. Wiadomo, że nigdy nie
jest tak, że w grupie są same ładne dziewczyny, ale
przynajmniej w mojej grupie większość kobiet to były
naprawdę fajne pipki. Kilka było brzydkich - w sam
raz dla moich nowych kolegów z grupy, którzy też nie
wyglądali na playboyów.
Od razu wpadła mi w oko Aga, dość wysoka czarnula o
bardzo dużym biuście. Jej cycki latały pod jej
sweterkami i koszulami jak olbrzymie pomarańcze, bo
nigdy nie nosiła staników. Doskonale zdawało sobie
sprawę z tego, co jest jej największym walorem i
umiejętnie to podkreślała. Często nosiła bardzo
obcisłe sweterki lub bluzeczki z dużym dekoltem. Gdy
nachylała się po torbę lub po coś innego, zawsze
starałem się tak ustawić, by zajrzeć jej za dekolt i
zobaczyć kawałek cycka. Czasami był to nawet dość
znaczny kawałek. Gdy było cieplej często
przychodziła w T-shircie, przez którego cienki
materiał prześwitywały jej duże brodawki. Mimo
chodzenia bez "puszorka" i dużego rozmiaru "ucha"
piersi miała jędrne i wcale nie obwisłe.
Uwielbiałem siadać na ławce pod schodami i patrzeć
jak Aga z nich zbiega. Jej cyce podskakiwały wówczas
rytmicznie i dość wysoko. Bardzo mnie to podniecało
i sprawiało, że moja lufa natychmiast podnosiła się
i była gotowa do strzału. Wyobrażałem sobie, że
cycata Agunia zbiega ze schodów zupełnie nago, a ja
stoję pod schodami, również goły jak mnie Bóg
stworzył i z ogromnym wzwodem. Aga rozpędza się i
skacze na mnie, nadziewając się na mój wałek, a ja
chwytam ją za tyłeczek i wtulam się w jej piersi.
Niektóre dziewczyny z naszej grupy chyba podzielały
moje zainteresowanie zderzakami Agnieszki.
Zaobserwowałem, że kilka z nich często niby dla
żartu chwyta Agę za biust śmiejąc się przy tym. Aga
była tym trochę zażenowana, ale widocznie podobało
jej się to, bo nie broniła się przed tymi
pieszczotami i twardniały jej sutki, co sprawiało,
że jej biust wyglądał jeszcze bardziej apetycznie.
Potem Beata, malutka blondyneczka o średnim biuście
i małym, ale bardzo jędrnym tyłeczku oraz Danka,
gruba, brzydka dziewucha z jakieś wiochy, wymyśliły
inną zabawę, w której piersi Agi odgrywały główną
rolę. Otóż wyczekiwały na moment, kiedy na korytarzu
będzie tylko Aga i zachodziły ja od tyłu, tak by Aga
ich nie zauważyła. Wtedy jedna z nich podskakiwała
do Agi, jedną ręką zasłaniała jej oczy, a drugą
chwytała za cyca. Wtedy Aga musiała zgadnąć, kto ją
chwycił za cyca. Stała tak z zasłoniętymi oczami i z
ręką na cycusiu, dopóki nie zgadła. Dziewczyny
myślały, że nikt nie widzi ich zabawy, którą
nazwałem "cycula-zgadula", ale ja to dokładnie
obserwowałem, chociaż stałem dość daleko, by być
niewidocznym.
W końcu pewnego dnia pomyślałem: "Raz kozie śmierć,
muszę bliżej zapoznać się z buforami Aguni."
Spóźniłem się kiedyś na ćwiczenia i idąc do sali
zauważyłem, że posiadaczka biustu-marzenia stoi pod
klasą. Widocznie spóźniła się i czekała na przerwę,
żeby wejść, bo bała się, że zostanie opierdolona
przez surowego magistra. Na korytarzu nie było
absolutnie nikogo, więc pomyślałem: "Teraz albo
nigdy". Zaszedłem ją od tyłu i tak jak robiły to
Beata z Danką doskoczyłem do niej, lewą ręką
zasłoniłem jej oczy, a prawą ucapiłem za cyca. Jej
pierś była ciepła, twarda i tak duża, że nie mogłem
jej całej objąć. Na początku Aga zdrętwiała ze
zdziwienia, ale po chwili ochłonęła i spytała:
- Beata?
Nic nie powiedziałem, by nie psuć sobie zabawy.
- Danka? - próbowała zgadnąć.
Nie odpowiedziałem, ale pogłaskałem ją po cycusiu.
Aga gwałtownie obróciła się i stanęła ze mną twarzą
w twarz. Zobaczywszy mnie zrobiła ze zdziwienia
wielkie oczy i po prostu ja zatkało. Przemówiła
dopiero po chwili:
- Co to ma znaczyć? - spytała zdenerwowana.
- Nic, po prostu na widok twojego cudownego biustu
nie wytrzymałem i musiałem go dotknąć - myślałem, że
zaraz dostanę w pysk, ale nic takiego nie nastąpiło.
- Tak bez pytania mnie o zgodę? Już od dawna
zauważyłam, że ciągle gapisz się na moje cycki, ale
nie spodziewałam się, że zachowasz się w ten sposób.
-Sorry, masz rację, mogłem się spytać, czy mogę cię
chwycić za biust.
- A byłoby ci przyjemnie, gdym to ja zaszła się od
tyłu i chwyciła za kutasa? - jej wzrok był
natarczywy i nieustępliwy. Stałem w milczeniu, gdy
nagle Aga chwyciła mnie za penisa i mocna ścisnęła.
Byłem zaskoczony i lekko zażenowany, bo poczułem, że
mi stanął.
- O, Bronek, widzę, ze ci się to podoba - dziewczyna
uśmiechnęła.
Nagle drzwi skrzypnęły i Aga odskoczyła ode mnie jak
oparzona. Właśnie skończyła się pierwsza godzina
ćwiczeń i nasza grupa wychodziła na przerwę. Prawie
wszystkie miejsca były już zajęte, wolne pozostał
tylko ostatni rząd ławek, więc usiedliśmy z tyłu
sali, Aga siedziała przy oknie, a ja obok, po jej
prawej stronie. Po 10 minutach cała grupa wróciła do
sali, bo wykładowca wrócił i zaczął ględzić na
temat, który mnie wcale nie interesował.
Interesowało mnie teraz coś zupełnie innego - Aga i
jej duże cyce. Odwróciłem się do Agi i pochylony
zaglądałem jej za dekolt. Jak zwykle nie miała
stanika. Oczywiście Agnieszka zauważyła to i bez
cienia skrępowania zagadnęła:
- Co, podoba ci się mój biust?
- Przecież wiesz, że tak.
- A chciałbyś zobaczyć moje cycki?
- No pewnie - co za pytanie, aż się zwijałem z
pożądania i ciekawości, by je zobaczyć.
- To sobie obejrzyj - chwyciła się za biust,
ścisnęła go i podniosła do góry, tak że 3/4 jej
cyców wylewało się przez dekolt bluzki. Trwało to
tylko kilka sekund, ale wystarczyło to, by znowu mi
stanął. Nikt tego nie widział oprócz mnie, bo przed
nami siedziało dwóch wysokich chłopaków kompletnie
pochłoniętych wykładem i całkowicie na zasłaniali, a
my rozmawialiśmy bardzo cichym szeptem.
- Znowu ci stanął - Aga dotknęła mojego wyprężonego
penisa. Zaczęła głaskać go przez spodnie, a mój
najlepszy przyjaciel robił się coraz większy. Po
chwili rozpięła mi rozporek, włożyła rękę w slipki i
chwyciła mnie za jajka.
- Tutaj nie jesteś taki odważny, jak na korytarzu -
stwierdziła.
- Co ty powiesz... - poirytowany jej słowami
włożyłem jej rękę pod bluzkę i zacząłem głaskać po
nagich piersiach.
Ona w tym czasie pieściła moje klejnoty rodzinne,
nie zwracając uwagi na mojego wacka. Jej duże jędrne
piersi szybko nabrzmiały, co jeszcze bardziej mnie
podnieciło. Bawiłem się jej sterczącymi brodawkami,
gdy Agunia masowała mi jądra. W końcu nie
wytrzymałem, podniosłem jej do góry bluzkę i
odsłoniłem jej prawego cyca. Widok był imponujący.
Pochyliłem się i zacząłem ssać jej brodawkę. Ona
chwyciła mnie za członka i zabawiała się nim. Trwało
to dłuższą chwilę, a gdy wyczuła, że zaraz mogę
trysnąć, ścisnęła trzema palcami końcówkę mojej
fujary i trzymała tak długo, aż mój wzwód zaczął
zanikać. Wtedy powróciła do robienia mi dobrze ręką.
Ciągle miałem w ustach jej cyca, którego trzymałem
lewą ręką, a prawą rękę włożyłem jej w spodnie.
Majtek też nie miała, co ułatwiło mi zadanie.
Włożyłem jej dwa palce w pochwę i energicznie
pocierałem o ścianki. Zabawialiśmy się w najlepsze,
gdy nagle usłyszeliśmy podniesiony głos wykładowcy:
- No to na tym zakończymy dzisiejsze zajęcia.
Szybko wyjąłem palce z cipki Agnieszki i odssałem
się od jej cyca, obciągając jej bluzkę. W tym czasie
Aga puściła mojego członka i zapięła sobie rozporek.
Ja zrobiłem to samo i nikt nie domyślił się, co
robiliśmy z Agnieszką.
- Słuchajcie - wykładowca już wyszedł i na środek
sali wyszła Magda, którą wybraliśmy starostą grupy.
- Jesteśmy już prawie miesiąc na pierwszym roku, a
jeszcze nie zrobiliśmy żadnej imprezy studenckiej.
Trzeba to nadrobić!
- Bardzo chętnie - odezwałem się - To gdzie się
dzisiaj spotykamy.
- Na przykład u mnie - powiedziała Magda. - Moich
starych nie ma i mamy całą chatę dla siebie.
Zgodnie przystaliśmy na jej propozycje i rozeszliśmy
się, bo nie mieliśmy już więcej zajęć. Okazało się,
że Aga mieszka po drodze ode mnie do Magdy, więc
umówiłem się z Agą, że wpadnę po nią i pójdziemy
razem.
Punkt dziewiętnasta stałem pod drzwiami i naciskałem
na dzwonek. Otworzyła mi drzwi. Była w szlafroku i
miała mokre włosy.
- Wejdź - zaprosiła mnie do środka - Jeszcze jestem
nie gotowa - odsłoniła na sekundę poły szlafroka,
pokazując mi nagie piersi i czarną, gęsto zarośniętą
cipkę. Zaraz zakryła się i weszła do łazienki.
Zaczęła suszyć sobie włosy suszarką.
- Właśnie wyszłam z wanny. Myślałam, że się trochę
spóźnisz. Usiądź sobie w pokoju. Zaraz pójdziemy.
Usiadłem na tapczanie w jej pokoju i pomyślałem
sobie, że oprócz fantastycznego biustu Aga ma też
fajną cipkę. Po kilku minutach Aga weszła do pokoju
już z suchymi włosami. Teraz będzie musiała się
ubrać. Może znowu uda mi się rzucić okiem na jej
pipkę. Dziewczyna stanęła tyłem do mnie a przodem do
szafy. Zrzuciła szlafrok na podłogę i zupełnie naga
schyliła się do szafy i wyciągnęła z niej koronkowe
majtki. Miała krągłe, jędrne, opalone pośladki.
Widać, że opalała się nago, bo całe jej ciało miało
przyjemny jasnobrązowy kolor. Schylana naciągała
majtki na swoją seksowną pupę. Stała lekko z boku,
więc było widać kawałek jej dużych dyndających
piersi. Zareagowałem tak, jak by to zrobił na moim
miejscu każdy normalny facet. Po prostu podszedłem
do niej i chwyciłem ją za zwisające piersi. Ach, co
za cyce jak donice!
- Bronek, nie teraz! - skarciła mnie - Na imprezie
będziemy mieli dosyć czasu na różne figle.
Zsunęła moje dłonie ze swoich cycków i ubrała
kolorową koszulę i krótką spódniczkę. Oczywiście nie
ubierała stanika.
- Nie wiem, jak inne dziewczyny mogą w taki upał
ubierać cyckonosze -odezwała się moja cycatka.
Przecież pocą się w nich jak świnie. A ty ubrałeś
slipki?
- Nie. Po co?
- Kłamiesz.. - chwyciła mnie za krocze i pomacała -
Ej, faktycznie nie masz nic pod spodniami... Ale
chodźmy już.
Mimo zapewnień jednak nie wszyscy z naszej grupy
zjawili się na imprezie u Magdy. Było 19 osób - 15
cipeczek i 4 napalone kutasy. Umówiliśmy się, że
nikt nie przyjdzie ze swoim partnerem, więc były
tylko osoby z naszej grupy. Było bardzo gorąco, więc
większość dziewczyn było w miniówkach i koszulkach z
dekoltem. Zauważyłem, że oprócz Agi jeszcze Magda,
Beata, Marta i Ania nie miały staników. Bardzo mi
się to podobało.
Dużo piliśmy, paliliśmy też maryśkę. Około 23-ciej z
naszej ekipy zostało tylko 3 chłopaków i 8
dziewczyn. Reszta się zmyła, ale może i dobrze bo
zostały tylko najładniejsze i najbardziej zabawowe
dupencje. Cieszyło mnie też to, że została cała
piątka dziewczyn, które nie ubrały dziś staników.
Puszczaliśmy dużo wolnych, nastrojowych kawałków,
przy których miałem okazję sprawdzić dupeczki i
cycuszki naszych dziewczyn. Poza Agą zwłaszcza Ania
miała ciekawy biust - cycuszki średnich rozmiarów,
ale zuchwale sterczące. W tańcu przyciskała je do
mojej klaty, a ja dociskałem mojego sterczącego
penisa do jej brzucha. Na pewno to czuła i
uśmiechała się do mnie znacząco.
Mieliśmy włączony telewizor. Na jakimś niemieckim
kanale leciał właśnie streaptease. Fajna dupa
rozbierała się do naga w rytm muzyki, potrząsając
dużymi cycami.
- Wielkie mi co - skomentowała to Aga, która miała
już nieźle w czubie, podobnie jak inne dziewczyny -
Też bym tak umiała, jeśli nie lepiej.
- No, ciekawy jestem - podpuściłem ją.
- To zaraz się przekonasz, cwaniaczku.
Wstała i włożyła do magnetofonu kasetę z balladami
rockowymi. Zaczęła wolno tańczyć, gładząc się przy
tym po piersiach. Tańczyła bardzo ładnie i zmysłowo.
Wyjęła koszule ze spódniczki i rozpięła ją od dołu
do połowy. Potem podniosła dół koszuli do góry i
naszym oczom ukazał się dół jej biustu. Wyglądał
bardzo apetycznie. My, to znaczy chłopacy, byliśmy
już mocno napaleni, a dziewczyny przyglądały się z
zainteresowaniem. Potem zdjęła buty, a następnie
pończochy, które rzuciła mi ma głowę. Wszyscy
spodziewali się, że teraz zdejmie koszulę, ale Aga
zaskoczyła nas wszystkich. Odwróciła się tyłem do
nas, pochyliła się i powoli zdjęła swoje koronkowe
majtki. Oczywiście rzuciła mi je na głowę. Chwyciła
dół spódniczki i tańczyła tyłem do nas, co chwile
podnosząc spódniczkę aż do pasa i pokazując nam
swoją opaloną dupeczkę.
- Kurczę, mogłaby w końcu pokazać pipkę - szepnął do
mnie Seba, który siedział obok.
Agnieszka zaczęła obracać się coraz szybciej wokół
własnej osi, spódniczka podnosiła się coraz wyżej,
aż w końcu ujrzeliśmy upragnioną, czarną, włochatą
myszkę. Trwało to tylko moment, bo Aga zatrzymał się
gwałtownie i rozpięła koszulę. Nie zdjęła jej jednak
i nie było widać całych piersi. Tańczyła na zmianę
pokazując nam swoje cyce i zakrywając je, aż w końcu
weszła na stół i tańczyła dosłownie na wyciągnięcie
ręki od nas.
Rozpaliło to inne dziewczyny, bo Ania i Beata
również weszły na stół i zaczęły się rozbierać w
rytm, muzyki. Ania tańczyły przede mną, Aga przed
Sebą, a Beata przed Wojtkiem. Pozostałe dziewczyny
patrzyły tylko co jest grane. W końcu dziewczyny
rozebrały się do rosołu. Ania również musiała się
opalać nago, bo całe jej ciało miało równomiernie
rozłożoną opaleniznę. Była zgrabną blondynką i miała
podgoloną cipkę, tak że zostawiła sobie tylko wąski
paseczek włosków na szparce.
W pewny momencie Ania chwyciła mnie za włosy i
przyciągnęła moją głowę do swojej pipki.
- Pocałuj ją - powiedziała.
Zrobiłem to dość chętnie. Całowałem jej cipeczkę, a
później zacząłem ją lizać pieszcząc językiem jej
łechtaczkę. Ania cicho pomrukiwała z rozkoszy, ale
ciągle tańczyła. Kątem oka widziałem, jak Seba robi
minetkę Adze, a Wojtek Beacie. Dwie dziewczyny nie
wytrzymały i wyszły, ale Magda, Aneta i Marta
zostały i patrzyły, co będzie dalej.
A dalej działo się dość ciekawie. Tak długo lizałem
dzyndzelek Ani, pieszcząc równocześnie jej cycki, aż
zaczęła jęczeć. Chyba doprowadziłem ją tym do
orgazmu. Wtedy Anula zeskoczyła ze stołu, chwyciła
mnie za rękę i wyciągnęła na środek pokoju.
Chwyciłem ją za tyłeczek, wtuliłem głowę w biust i w
takiej pozycji tańczyliśmy kilka minut. Potem Anka
ściągnęła mi koszulę i przytuliła się do mojej
klatki. Położyła mi rękę na brzuchu i głaskała mnie
po nim przesuwając się powoli w dół. Gdy dotarła do
mojego rozporka, rozpięła go, włożyła swoją drobną
rączkę w moje slipki, chwyciła za końcówkę penisa i
wyciągnęła mojego zucha na światło dzienne. Puścił
go i tak tańczyliśmy w takt wolnej, nastrojowej
muzyki - ona zupełnie naga, a ja w samych spodniach,
z rozpiętym rozporkiem i z kutasem na wierzchu. Gdy
zaczęła się następna piosenka, Anka uklękła,
chwyciła mnie lewą ręką za jądra, a prawą ucapiła
mnie za fiuta i delikatnie pocałowała mojego ptaszka
w sam dzióbeczek. Po tym miłym wstępie zaczęła mi
robić loda. Miała w tym niezłą wprawę. Byłem już
blisko wytrysku, ale Ania chyba chciała tego
uniknąć, po wypuściła z ust mojego wacka. Ściągnęła
mi spodnie i zostałem tylko w butach i skarpetkach.
Inni tez dobrze się bawili. Dwie inne parki tańczyły
nago obok nas, a Magda, Aneta i Marta pozbyły się
górnej części garderoby, siedziały na tapczanie i
bawiły się swoimi piersiami.
Skończyła się kaseta i Aga włożyła inną. Były to
jakieś szybkie rockowe kawałki. Agnieszka podeszła
do nas, chwyciła mnie za rękę i powiedziała:
- Odbijany. Teraz ja tańczę z Bronkiem.
Anią zajął się Seba, a ja zacząłem obracać w tańcu
moją cycatkę. Jej duże piersi ciągle pląsały mi
przed oczami. co chwilę Aga skakała mi na piersi.
Chwytałem ją w tedy za pupę, a głowę miałem
przyciśniętą do jej biustu. Po chwili opuszczałem
ją, a wtedy ona nie omieszkała otrzeć się o mojego
wyprężonego fiuta. robiła energiczne wślizgi
taneczne między moje nogi, co zawsze kończyło się
krótkim pocałunkiem złożonym na moim członku lub
jajkach. Coraz bardziej mnie to podniecało i miałem
ochotę zapakować mojego sztywnego karolka w jej
czarna pipkę, kiedy poczułem na moich pośladkach
czyjeś ręce. Okazało się, że to Magda, rozebrana do
majtek, włączyła się do zabawy. Tańczyliśmy tak w
trójkę, gdy nagle szybko odwróciłem się przodem do
Magdy i jednym ruchem ściągnąłem jej majtki. Miała
fajną rudą pipkę z zarostem w kształcie trójkąta.
Chwyciłem ją za dupkę, podniosłem do góry i zacząłem
całować jej słodkie cycusie. W tym czasie Aga zajęła
się pobudzaniem mojego członka.
Aneta i Marta też włączyły się do zabawy i w pokoju
utworzyły się trzy nagie trójkąciki, w każdym z nich
był jeden chłopak i dwie dziewczyny. Miałem już taką
ochotę na Agę, że po prostu nie mogłem dłużej
wytrzymać. Puściłem Magdę, wyrwałem kutasa z rąk
Agi, odwróciłem się i zapakowałem jej moje berło w
jej śliczną pipkę. Była rozgrzana i wilgotna.
Posuwałem ją energicznymi ruchami, a Magda ucapiła
Agunię za cycki i pieściła je, pocierając w tym
czasie pipką o jej pośladki. Niedługo potem miałem
wytrysk, ale Aga nie doszła jeszcze do orgazmu.
Chciałem ją zadowolić, więc położyłem się na plecach
i kazałem jej usiąść mi na klacie. Od razu
zajarzyła, że chcę jej wylizać szparkę i myślę, że
spodobał jej się ten pomysł. Magda bawiła się moim
ptaszkiem, który powoli znów budził się do życia.
Gdy powrócił do poprzednich rozmiarów, nadziała się
na niego i zaczęła brać mnie na jeźdzca, trzymając
się przy tym cycków Agi. Nie podejrzewałem naszej
starościny o taki temperament! W tym czasie
pracowicie uprawiałem miłość francuską z Agunią.
Cycatka doszła do orgazmu szybciej ode mnie, ale
kontynuowałem lizanko tak długo, aż trysnąłem w rudą
pipkę Magdy. Wtedy Magda zgoniła Agę z mojej klatki
i zajęła jej miejsce, ale usiadła tyłem do mnie.
Uniosła trochę pupę i pochyliła się lekko do przodu.
Aga usiadła mi na udach, przodem do Magdy. Pieściły
sobie nawzajem biusty, nie zwracając żadnej uwagi na
mojego penisa, który znajdował się między nimi. W
tym czasie robiłem Magdzie dobrze językiem.
Magda również osiągnęła orgazm i zeszła ze mnie,
kładąc się obok mnie na podłodze. Aga położyła się z
drugiej strony. Bawiłem się ich piersiami, a każda z
nich miała je obfite. Dziewczyny całowały całe moje
ciało, od czubka głowy do stóp, oczywiście nie
omijając przy tym penisa, jednak nie brały go do
buzi. Włożyłem każdej z nich dwa palce w pipkę, ale
byłem już zmęczony i nawet nie chciało mi się robić
im palcówek. Aga głaskała mi penisa, a Magda
pieściła moje jajka. Później zapachniała jej czarna
piczka Agi, bo puściła moje klejnoty, położyła się
miedzy nogami Agnieszka i lizała jej szparkę. Nagle
nie wiadomo skąd przed moimi ustami pojawiła się
cipeczka Marty. Wygoliła ją sobie do zera i
doskonale było widać jej wargi sromowe. Chcąc
niechcąc robiłem jej minutkę, już nie wiem którą na
tej imprezie. Trzymałem za cyca Agę, która ciągle
głaskała mnie po penisie.
Wojtek chyba osłabł, bo do naszej czwórki dołączyła
Aneta. Bez pytania nadział mi się na członka. Czułem
dreszcz rozkoszy przenikający całe ciało Anety.
Marta kucnęła twarzą do niej, mając między nogami
moją głowę. Chciałem dalej robić jej minetkę, ale w
tym samym momencie Aneta przyciągnęła do siebie jej
biodra. Aneta podnosiła się i opadała na mnie,
wsuwając w pipkę całą długość mojego członka. czułem
mocne tarcie wzdłuż ścianek jej pochwy. Marta
również podnosiła się i opadała nade mną, by Aneta
mogła przez cały czas lizać jej cipeczkę.
podrzucałem Anetę coraz szybciej , a ona jęczała w
ekstazie przy każdym zagłębieniu się we mnie i
wzdychała, gdy się wycofywałem. Zacząłem prężyć się
w zbliżającym się uniesieniu. W końcu miałem
wytrysk. Aneta opadła na mnie, a ja leżałem
nieruchomo czując, jak moja męskość maleje w jej
pipeczce.
Na drugi dzień siedziałem w auli na wykładzie w
ostatniej ławce, na samej górze. Nagle weszła piękna
blondyna z dużymi cycami i krótko przyciętymi
włosami, weszła na górę auli i usiadła obok mnie.
Nie znałem jej. Profesor kontynuował wykład, a
blondyna uśmiechnęła się do mnie i szepnęła:
- Słyszałam, że świetnie robisz minetki...
- Masz dobre informacje - odpowiedziałem.
Jedną ręką chwyciła mnie za penisa, a drugą uniosła
do góry swoją miniówkę, pokazując mi blond-pipkę :)
Najlepsze opowiadania erotyczne w kategoriach: amatorki, seks analny, sex
analny, wielkie cycki, piersi, Azjatki, seks z Azjatką, sikanie,
fetysze, bdsm, perwersyjne opowiadania erotyczne, geje, gej,
gejowskie opowiadania, fetysze, lesbijki, lesbijka, seks z
murzynką, murzynki, murzynka, nastolatki, lolitki, z nastolatką,
nastolatka, licealistki, licealistka, naturystki na plaży,
ekshibicjonistki, nudystki, publiczny seks, seks w miejscu
publicznym, seks grupowy, seks zbiorowy, orgie, orgia, mamuśki,
seks z mamuśką, seks z mamą, seks z ojcem, starsze panie, dojrzałe
kobiety, seks nauczycielka, nauczycielki, minetka, mineta, robiebie minety, seks minetka, seks z nauczycielka, seks
w szkole, laski z kutasem , transseksualiści seks z prostytutką, mój
pierwszy raz, seks z tirówką, gołe cipki, ogolone cipki, owłosione
cipki, polskie opowiadania, prywatne opowiadania, seks na koloniach,
seks w lesie, podglądanie, ukryta kamera, seks czat, sex
czat, seks czat, sex chat, wytryski, seks oralny, wytrysk na twarz,
jedzenie spermy,minetka, mineta, robiebie minety, seks minetka, fantazje klasycznie erotyczne gejowo grupowo sado maso blogowa erotyka,
opowiadania znalezione na blogach, powiadania i fantazje erotyczne,
opowiadania gejowskie, opowiadania erotycznie opowiadania lesbijskie.
Opowiadania z nastolatkami, Sado - maso opowieśc, seks przygody,
seks blogi, seks blog .
Darmowe opowiadania erotyczne za darmo.
Darmowe seks opowiadania za darmo.
|