| Autor: nieznany
Lato było piękne i
słoneczne, więc pojechałem z kumplem nad jezioro po
namiot. Oczywiście naszym głównym celem było
wyrwanie jak największej ilości lasek i potem
wybzykanie ich. W ciągu 2 pierwszych dni udało się
nam "wyrwać" dwie siostry. Starsza z nich, Dominika,
miała 19 lat i fajne, dość małe, ale sterczące
cycuszki. Druga, Kasia, była rok młodsza, niższa,
miała większy cyc, ale miała też leciutką nadwagę.
Obie były długowłosymi blondynkami. Miały namiot
rozbity jakieś trzydzieści metrów od naszego, więc
szybko znaleźliśmy okazję do zapoznania się z nimi.
Po prostu przechodząc po raz któryś obok ich namiotu
zagadałem.
- Część dziewczyny.
- Cześć
- Idziecie się wykąpać?
- Nie, właśnie wróciłyśmy z wody.
- Eee, to my też nie idziemy. Możemy się do was
przysiąść i porozmawiać?
- No pewnie, siadajcie.
Gadaliśmy z nimi o wszystkim i o niczym, trochę się
wydurnialiśmy, potem poszliśmy się z nimi wykąpać, a
na koniec wprosiliśmy się do nich na wieczór. My
mieliśmy klika piw i dwa wina marki wino, one miały
ciastka, paluszki i kanapki no i oczywiście swoje
młode, seksowne ciałka. W miarę wypitego alkoholu
atmosfera robiła się coraz luźniejsza. Zaczęło się
ściemniać, a wiadomo, że im ciemniej, tym
przyjemniej. Z czasem rozmowa zeszła na sprawy
związane z seksem. Dowiedzieliśmy się, że Dominika,
ta wyższa i szczuplejsza, ma chłopaka i lubi się z
nim bzykać. Kasia aktualnie nie miała chłopaka, ale
też lubiła się bzykać (na pytanie, czy lubi seks,
odpowiedziała: "Oczywiście, co za głupie pytanie?").
Ja siedziałem przy Dominicę, a kumpel, Darek, przy
Kasi. W pewnym momencie skończyły się ciastka i
Dominika zaczęła szukać po omacku na podłodze
namiotu jeszcze jednej paczki. Grzebała pod
śpiworem, potem koło moich nóg i nagle oparła się na
jednej ręce między moim nogami, a drugą
niespodziewanie chwyciła mnie za penisa i zaraz
puściła.
- O kurczę, tu też nie ma - powiedziała z
szelmowskim uśmiechem. - Gdzie one mogą być, do
cholery?
Szukała dalej za moimi plecami. Odwróciłem się i
popatrzyłem na jej seksowny tyłeczek, który nawet w
tych ciemnościach świetnie prezentował się w
czarnych, obcisłych kolarkach. Dałem jej lekkiego
klapsa na pupę i powiedziałem:
- Dobra jest, nie szukaj, obejdziemy się bez
ciastek.
Szybko odwróciła się do mnie udając zdenerwowanie
syknęła:
- Ja ci dam bić mnie po tyłku !
Popchnęła mnie, a ja przewracając się na plecy
chwyciłem Dominikę za ramiona i pociągnąłem ją za
sobą. Przewróciła się na mnie, a ja przycisnąłem ją
do siebie. Poczułem jej twarde cycuszki pod
koszulką, a ona z pewnością poczuła mojego rosnącego
ptaszka.
- Ale masz twarde cycuszki - stwierdziłem. Mogę je
pomacać?
- Ja mam twardsze - odezwała się Kasia. Chcesz
pomacać?
- No pewnie, dawaj je - zaczynało mi się tutaj coraz
bardziej podobać.
- Zaraz, zaraz - wtrąciła się Dominika - Najpierw
pomacasz moje!
Usiadła obok mnie, chwyciła mnie za ręce i położyła
moje dłonie na swoich cycuszkach.
- Masz, dalej, macaj - zachęciła mnie.
Oczywiście skorzystałem z zaproszenia i zacząłem
macać jej cycuszki. Dziewczyna podnieciła się, bo
przez cienki materiał koszulki czułem jej sterczące
brodawki.
- I co, twarde - dopytywała się Dominika.
- Twarde. I bardzo przyjemne w dotyku - chwaliłem
jej biust nie przestając go głaskać i ugniatać.
- Pomacaj teraz moje - Kasia przysunęła się do mnie
i wypięła w moim kierunku swój spory biust.
Chwyciłem Kasię za piersi i ścisnąłem. Były tak
duże, że nie mieściły mi się w dłoniach. Podniosłem
je lekko, opuściłem i zacząłem ugniatać. Byłem coraz
bardziej podniecony.
- I co, która z nas ma twardsze piersi - dopytywała
się Kasia.
- No wiesz, Kasiunia, ty masz większe cyce, ale czy
twardsze, to nie wiem - zacząłem ją podpuszczać, by
zobaczyć jej reakcję.
- Tak? To niech jeszcze Darek sprawdzi...- Kaśka
była lekko zdenerwowana.
Darek oczywiście z przyjemnością sprawdził twardość
biustu Kasi, a potem, oczywiście tylko dla
porównania, wymacał cycuszki Dominiki.
- I co, która ma twardsze cycki - dopytywały się
nasze podchmielone panienki.
- No, nie wiem - Darek był niezdecydowany. - Trudno
dokładnie wyczuć przez materiał.
To było bardzo dobre zagranie Darka. Dziewczyny jak
na komendę podciągnęły do góry koszulki i pokazały
nam swoje obnażone biusty.
- To sprawdźcie teraz - zachęcały.
Oczywiście sprawdziliśmy i to dość dokładnie.
Testowaliśmy twardość biustów blondynek nie tylko
rękami, ale również ustami. Pomimo mniejszego biustu
słodsze cycuszki miała Dominika, może dlatego, że
jej brodawki były większe i bardziej sterczące. W
końcu, by nie urazić żadnej z dziewczyn, ogłosiliśmy
sprawiedliwy remis po bardzo wyrównanej walce.
Uspokoiło to obie dziewczyny.
Było już dość późno i byliśmy dość zmęczeni po
wypitym alkoholu i konkursie o tytuł "Najtwardszych
cycków namiotu". Położyliśmy się pod śpiworami i
sennie gawędziliśmy. Ja leżałem z Dominiką, a Darek
z Kasią. Włożyłem rękę pod koszulkę Dominiki i
powoli głaskałem ją po nagich piersiach. Po pewnym
czasie ona też włożyła mi rękę pod koszulę i
masowała mi klatę. Stopniowo przesuwałem swoją rękę
w stronę jej brzucha i cipki. Zaczęliśmy się
całować. Kątem oka widziałem, że kumpel robi to samo
z siostrzyczką mojej laluni. Leżeliśmy na boku
przodem do siebie. Przesunąłem rękę na plecy
dziewczyny i powoli wsunąłem ją pod spodenki
Dominiki. Masowałem jej kształtna, twardą dupcię
jednocześnie ssąc jej cycuszki. Czułem, że laska
jest coraz bardziej rozpalona. Przesunąłem rękę po
jej udzie w kierunku cipki i oderwałem usta od jej
biustu, przenosząc je na wargi dziewczyny. Głaskałem
Dominikę po jej futerku i czułem, jak robi się coraz
bardziej wilgotna. Wsunąłem palec w jej pochwę i
zacząłem w niej gmerać. Po chwili dołączyłem drugi
palec i tak długo majstrowałem w jej pipcę, aż
laseczka zaczęła wydawać ciche jęki. Wzmogłem tempo,
a wydawane przez nią odgłosy również stawały się
coraz szybsze, aż w końcu umilkła i wyciągnęła mi
rękę ze swoich kolarek. Położyłem się na plecach i
przycisnąłem ją do siebie. Chwilę leżeliśmy w tej
pozycji, aż ona wyzwoliła się z moich rąk,
podciągnęła mi do góry koszulkę i zdjęła mi ja przez
głowę. Sama miała koszulkę zadartą do góry, tak że
widziałem całe jej piersi, ale ona nie zwracała na
to uwagi. Zaczęła delikatnie całować mnie po klatce.
robiła ustami okręgi, schodząc coraz niżej. Gdy
doszła do mojego pępka byłem już bardzo podniecony,
a wacek stał mi jak rakieta. Nie mogłem już się
doczekać do tego, co mogło się wydarzyć za chwilę. A
Dominika spokojnie, powolutku kontynuowała swoją
misję. Centymetr po centymetrze ściągała mi
spodenki, a jej usta były coraz bliżej mojego
penisa. W końcu całkiem ściągnęła mi spodenki, a
moja męskość uwolniona z uwięzi podniosła się do
góry i pokazała się w całej swej okazałości.
Dominika lewą ręką chwyciła mnie za jądra, a prawa
za kutasa i zaczęła delikatnie całować mojego
penisa, przesuwając się od nasady członka w kierunku
żołędzi. Robiła to tak wolno, że minęło dobrych
kilka minut, zanim jej usta dotarły do dzióbka
mojego ptaszka. Byłem tak podniecony, że myślałem,
iż dłużej nie wytrzymam i zaraz trysnę. panienka
chyba to wyczuła żeby przedłużyć zabawę chwyciła
mnie mocno za czubek członka i mocno ścisnęła.
Trzymała mnie tak długo, aż moja erekcja wyraźnie
osłabła. Wtedy dopiero rozłożyła się wygodnie na
brzuchu między moimi nogami wzięła do buzi moją
kuśkę. Robiła mi loda bardzo powoli i delikatnie.
Chyba była już bardzo zmęczona i senna, bo jej i tak
wolne tempo wyraźnie słabło i ciągła mi druta coraz
wolniej i wolniej. W pewnym momencie zupełnie
przerwała robienie loda. Spojrzałem w bok - Darek
właśnie brał Kasię od tyłu. Poczułem się zazdrosny,
że on już bzyka, a Dominika jeszcze mi nawet nie
zrobiła porządnie loda. Odczekałem chwilę z
członkiem w ustach Dominiki, ale ta nie wykazywała
żadnej aktywności. Musiała zasnąć, biedaczka, ale mi
kutas stał jak lufa od czołga i musiałem się
rozładować. Chwyciłem moją blondyneczkę za włosy i
delikatnie pociągnąłem. Obudziła się, a ja
popędziłem ją:
- Dalej, dalej, ciągnij, ciągnij, kochana...
Wzięła się do roboty, a ja ciągle mobilizowałem ją
do szybszego tempa:
- Szybciej, Dominika, tak, rób tak dalej, prędzej.
W końcu dostałem długo oczekiwanego orgazmu i
trysnąłem prosto w jej usta. Wtedy położyłem
Dominikę na plecach, ściągnąłem jej spodenki do pół
uda, ulokowałem się wygodnie między jej nogami i
zacząłem robić jej minetkę. Była podgolona, by
włoski łonowe nie wychodziły jej spod stroju bikini,
więc miała tylko wąski paseczek włosków po obu
stronach szpareczki. Lizałem ją zapamiętale, a
blondyneczka była coraz bardziej wilgotna.
Odnalazłem jej sterczącą łechtaczkę i tak długo ja
pobudzałem, aż Dominika znów dostała orgazmu. Potem
przewróciła się na brzuch i przytuliła twarz do
poduszki. Chyba chciała spać, ale ja nie zamierzałem
na tym poprzestać, zwłaszcza że mój fiut znowu był
postawiony na sztorc. Kasia leżała przytulona do
Darka, chyba spali, ale ja jeszcze nie zrobiłem
tego, co planowałem czyli dupczenia, więc nie dałem
spać Dominicę. Pieściłem palcami i językiem jej
dupcię, stopniowo rozszerzając jej uda. Po pewnym
czasie była tak wilgotna, że nie wytrzymałem i
powoli wsunąłem od tyłu członka w jej gorącą pipkę.
Pochyliłem się do przodu, wsunąłem ręce pod jej
cycuszki i trzymając ją w ten sposób zacząłem ją
bzykać. Niedługo potem miałem orgazm i opadłem na
Dominikę, przytulając się do jej pleców i ciągle
trzymając ją z a biust.
Leżałem tak przez kilka minut, aż tu naglę poczułem,
że ktoś chwyta mnie za rękę i odrywa ją od piersi
Dominika. Była to oczywiście Kasia, która właśnie
się przebudziła. Kochana siostrzyczka Dominiki
ściągnęła spodenki i leżąc w samej koszulce, z
kuciapką na wierzchu, położyła moja prawą rękę na
swojej broszce. Nie wyciągając penisa z pipki
Dominiki i ciągle trzymając lewą ręką jej pierś
wziąłem się za robienie placówki Kasi. Pobudzałem ją
palcami chyba przez kwadrans, aż zaczęła szczytować.
Kiedy w końcu przestała jęczeć, szepnęła mi do ucha:
- Zejdź z Dominiki i połóż się na plecach. Zrobię ci
loda...
Wyciągnąłem członka ze szparki Dominiki i ułożyłem
się wygodnie na plecach, umożliwiając Kasi swobodny
dostęp do mojego drążka. Kasi nie trzeba było
popędzać, bo od razu energicznie wzięła się za
robienie mi dobrze. Jedną ręką ugniatała mi jądra,
drugą trzymała kutasa u nasady, a jej usteczka i
języczek szybko przesuwały się po moim wacku.
Obciągnęła mi skórkę i zaczęła tak namiętnie ssać
mojego penisa, że szybko znów trysnąłem. Wtedy ona
nachyliła się nade mną i opierając się na rękach
przesunęła swoje pokaźne baloniki w stronę moich
ust. Zobaczywszy tę dyndające nad moją głową
krągłości bez zastanowienia wziąłem się za całowanie
tych cudów natury. Pieściłem je tak długo, aż
poczułem, iż znowu mi staję. Wtedy przewróciłem
Kasię na plecy, rozszerzyłem jej uda i energicznie
wszedłem w nią. Rypałem ją i rypałem, aż po dłuższym
czasie osiągnąłem czwarty orgazm tej nocy, a Kasia w
tym czasie szczytowała przynajmniej dwa razy.
- Nie wyciągaj, go - szepnęła Kasia - chcę spać z
twoim penisem w cipcę.
Spełniłem prośbę i całą resztę nocy przespałem na
Kasi, trzymając członka w jej szparcę. Rano Kasia
obudziła się pierwsza i poszła się załatwić. Gdy
wróciła i zobaczyła mnie leżącego na plecach w samej
koszulce, ze sterczącym penisem na wierzchu, bez
słowa nachyliła się nad moimi klejnotami rodzinnymi
i zrobiła mi lodzika. potem położyła się na mnie i
zaczęliśmy się całować. Cały czas pieściłem jej
słodki tyłeczek i duże cyce. Po mojej lewej ręce
twardo spał Darek, a po prawej na plecach spała
Dominika. Ciągle miała spodenki opuszczone do półuda
i koszulkę podciągniętą pod same pachy. Musiała się
wczoraj nieźle nawalić, że jeszcze się nie
przebudziła i nie ukryła swoich wdzięków. Nie
zważając na towarzystwo śpiącego Darka i swojej
siostry, Kasia nabiła się na mój wałek i zaczęła
mnie brać na jeźdźca. Widok jej dużych podrygujących
rytmicznie krągłości bardzo mnie podniecił. Kasia
spojrzała na obnażoną kuciapkę swojej siostry i
zaproponowała:
- Zrób jej palcówkę, ciekawe czy się obudzi...
Włożyłem swa palce w szparkę śpiącej Dominiki i
zacząłem poruszać nimi w jej pochwie. Wymacałem
łechtaczkę i drażniłem ją cierpliwie, ale Dominika w
dalszym ciągu spała, widocznie jeszcze pijana. W tym
czasie Kaśka zdążyła dojść do orgazmu, a w
kilkanaście sekund później dołączyłem do niej.
Widząc, że Dominika śpi z szeroko otwartymi ustami,
Kasia wpadła na nowy pomysł:
- Włóż jej kutasa do papy, może wtedy się obudzi...
Natychmiast wprowadziłem pomysł Kasi w czyn. Ona w
tym czasie wyłuskała na wierzch przyrodzenie
śpiącego na plecach Darka i zaczęła mu ciągnąć
druta. Połaskotałem Dominikę po cycuszkach i pod
pachami i zauważyłem, że powoli laseczka się budzi.
Z początku nie wiedziała za bardzo, co się dzieje,
ale po chwili zorientowała się, że ma mojego członka
w ustach i zaczęła go ssać. Dobrze jej szło i powoli
dochodziłem, ale Dominika wypuściła mojego wacka z
ust i powiedziała:
- Włóż mi go teraz w pipkę. mam ochotę na porządne
bzykanko.
Od razu zapakowałem jej w pipkę porządnie
przeleciałem. W tym czasie Kaśka skończyła robić
loda Darka. Widząc, że już skończyliśmy, zagadała do
Dominiki:
- Kurdę, siostrunia, nie wiedziałam, że z ciebie
jest taka lodziara...
- Na pewno mniejsza ze mnie lodziara niż z ciebie -
odgryzła się Dominika, rozanielona jeszcze po
przeżytym orgaźmie. - na pewno zrobiłaś w nocy
więcej lodów ode mnie.
- Może i tak, ale ja nie mam chłopaka, a ty masz.
Gdyby twój Artur się dowiedział, co tutaj wyrabiasz,
to ale by było.
- Ale się nie dowie.. Wiesz co, tak sobie myślę, że
niezłe z nas lodziary...
Roześmiały się głośno.
- To przez was - powiedziała Dominika. - Spiliście
nas tymi piwskami i winem. Na trzeźwo w życiu byśmy
się tak nie zachowywały...
Poszliśmy się wykąpać. Po jakiś dwudziestu minutach
laski i ja wyszliśmy z wody, a Darek ciągle moczył
kutasa, bo miał ochotę jeszcze trochę popływać. Idąc
do namiotu przechodziliśmy obok przebieralni, gdy
nagle Kaśka odezwała się:
- Chodźcie do przebieralni. Jest pusta.
- Po co - powiedziałem. - Przecież nie mamy rzeczy
na przebranie.
Kaśka chwyciła mnie za kutasa i skomentowała:
- Nie pytaj się głupio po co, tylko chodź.
Wciągnęła mnie do przebieralni, za nami weszła
Dominika i zamknęła drzwi na zasuwkę. Kasia szybko
zdjęła stanik i majtki. Patrzyłem się na nią, jak
tak stoi z tymi swoimi wielkimi cycami na wierzchu i
blond-trójkącikiem między nogami.
- Nie gap się talk na mnie, tylko ściągaj gacie.
Podeszła i zdecydowanym ruchem ściągnęła mi slipki i
rzucała na ziemię. Dominika też już była nagusieńka,
klęknęła przede mną i chwyciła mnie za kutasa, który
od dość zimnej wody nie był w tym momencie zbyt
duży.
- Zrobię ci lodzika, żeby twój mały ptaszek zamienił
się w wielkie ptaszysko - powiedział Dominika i
zaczęła mi obciągać pałę. W tym czasie Kasia stanęła
za plecami Dominiki na trójkątnej desce,
spełniającej w rogu przebieralni rolę półki na
ubranie. jej cipka była na wysokości moich ust, więc
przyciągnęła moją głowę do swojego krocza i kazał
robić minetkę. Liżąc jej szparkę doprowadziłem ją do
orgazmu, a w tym czasie Dominika postawiła mi pałę
tak że stała znów jak lufa od czołga. Wtedy chwyciła
mnie mocno za kutasa i ściskała tak długo, aż prawie
zanikła mi erekcja.
- Robię to dlatego, żebyś za szybko nie trysnął -
skomentowała.
Obróciła się tyłem do mnie, opadła na czworaka,
chwyciła mnie za penisa i wprowadziła go do swojej
cipulki. Energicznie posuwałem ją od tyłu, a
Dominika lizała szparkę Kaśce, która usiadła na
desce z rozłożonymi szeroko udami. Tak się
zabawialiśmy wesoło w trójkę, nie martwiąc się o to,
że ktoś może właśnie chcieć skorzystać z
przebieralni, aż Kaśka zaczęła szczytować. Minutę
później wyrzuciłem swój ładunek w pochwę Dominiki.
Ubraliśmy się i wyszliśmy z przebieralni, nie bacząc
na głupie spojrzenia ludzi czekających pod drzwiami
na swoją kolej.
Darek wyszedł już z wody i poszedł z Dominiką do jej
namiotu. Z pewnością ją tam przeleciał. Ja zrobiłem
to samo z Kaśką w naszym namiocie.
Niestety dziewczyny miały godzinę później jedyny
odjeżdżający z tej dziury autobus, a musiały już
wracać do domu. Żegnając się z nami w naszym
namiocie pocałowały nas w usta, a potem Kasia
powiedziała:
- Musimy też pożegnać się z waszymi ptaszkami.
Uklękła, wyciągnęła mi penisa ze spodenek i czule go
pocałowała. To samo zrobiła Dominika z ptakiem
Darka. Potem dziewczyny się wymieniły i poczułem na
penisie usteczka Dominiki. Gdy wstała, odezwałem
się:
- My też musimy pożegnać się z Waszymi cycuszkami i
cipulkami.
Podciągnąłem koszulkę Dominiki i czulę pocałowałem
jej sterczące sutki. Potem ściągnąłem jej spodenki
do kolan i pocałował jej szpareczkę. Tak samo
pożegnałem się z Kaśką, a Darek poszedł w moje
ślady. Na koniec dziewczyny pokiwały nam na
pożegnanie z autobusu i odjechały w siną dal. Może
je jeszcze tu kiedyś spotkamy, za rok lub dwa...
Najlepsze opowiadania erotyczne w kategoriach: amatorki, seks analny, sex
analny, wielkie cycki, piersi, Azjatki, seks z Azjatką, sikanie,
fetysze, bdsm, perwersyjne opowiadania erotyczne, geje, gej,
gejowskie opowiadania, fetysze, lesbijki, lesbijka, seks z
murzynką, murzynki, murzynka, nastolatki, lolitki, z nastolatką,
nastolatka, licealistki, licealistka, naturystki na plaży,
ekshibicjonistki, nudystki, publiczny seks, seks w miejscu
publicznym, seks grupowy, seks zbiorowy, orgie, orgia, mamuśki,seks w namiocie, seks pod namiotem, seks na biwaku, sex opod namiotem
seks z mamuśką, seks z mamą, seks z ojcem, starsze panie, dojrzałe
kobiety, seks nauczycielka, nauczycielki, seks z nauczycielka, seks
w szkole, laski z kutasem , transseksualiści seks z prostytutką, mój
pierwszy raz, seks z tirówką, gołe cipki, ogolone cipki, owłosione
cipki, polskie opowiadania, prywatne opowiadania, seks na koloniach,seks w namiocie, seks pod namiotem, seks na biwaku, sex opod namiotem
seks w lesie, podglądanie, ukryta kamera, seks czat, sex
czat, seks czat, sex chat, wytryski, seks oralny, wytrysk na twarz,
jedzenie spermy, fantazje klasycznie erotyczne gejowo grupowo sado maso blogowa erotyka,
opowiadania znalezione na blogach, powiadania i fantazje erotyczne,
opowiadania gejowskie, opowiadania erotycznie opowiadania lesbijskie.
Opowiadania z nastolatkami, Sado - maso opowieśc, seks przygody,
seks blogi, seks blog .
Darmowe opowiadania erotyczne za darmo.
Darmowe seks opowiadania za darmo.
|